czwartek, 28 stycznia 2016

Spotkanie z grami w Nipkowiu

We wtorek wybraliśmy się z grami planszowymi, odwiedzić świetlicę wiejską w Nipkowiu, położonym obok Susza :). Dzieci dopisało, przedział wiekowy był od maluszków do młodzieży, i co mnie cieszy najbardziej, to, to że młodzieży również się podobało :). Na szczęście miałam ze sobą kilka gier dla starszych :) Bardzo miło spędzone kilka godzin. Pięknie dziękujemy Pani Sołtys Nipkowia za zaproszenie i przygotowanie świetlicy oraz dostarczenie nas, na miejsce :) Było naprawdę fajnie, a dzieci naprawdę fajnie się bawiły, z grami obchodziły się z szacunkiem :) Z miłą chęcią jeszcze się tam wybierzemy :) Mam też wiadomość, że dzieci wybiorą się do nas na piątkowy turniej :) Więc pograliśmy również w dino kontra dino :) 

 Dino Kontra Dino
 Super Farmer Rancho
 Nie zawodny Kot Stefan :)
 Gra znaj znak :) u nas świetnie się sprawdza, na biwakach, domówkach, z mniejszymi i starszymi a także jak jest duuuużo osób :)


 Memory - nie takie banalne i łatwe jak się wydawało na początku :D ;) Tvp abc :)


środa, 27 stycznia 2016

Ferie dzień 3 - zajęcia artystyczne - dzień indiański

Dzisiaj dzieci przeniosły się w małą podróż w wyobraźni, do Indian. Najpierw z masy solnej lepiły talizmany, później rysowały totemy a na końcu, malowały palcami indiańskie kompozycje na kartonikach z których powstał potem jeden duży kolaż. Część prac trafiła już na małą wystawę w pracowni, niestety nie wszystkie prace się zmieściły, a pięknych prac mamy, całą masę, ale co jakiś czas prace będą się zmieniać, więc na pewno wszystkie prace trafią na wystawę :)
Prace, które wykonały dzieci, mogły zabrać na pamiątkę do domu. Dzisiaj dzieci było trochę mniej niż wczoraj ale i tak sporo bo dokładnie 44 :)














 A tu już nasze szaleństwa pod koniec zajęć :)


Indiańskie selfiki :D
A już jutro zapraszamy na spotkanie z grami planszowymi :) już o 10 :)

wtorek, 26 stycznia 2016

Kreatywne Ferie - dzień drugi :) - Doświadczenia chemiczne, gry i rysunki

Dzisiaj dzieci spędziły, kilka godzin z prostymi doświadczeniami chemicznymi, dzieci również dzisiaj dopisało, było chyba jeszcze więcej niż wczoraj :), przez co ciężko było, żeby każdy tak samo przeżył doświadczenia :) ale mam nadzieję, że i tak się podobało, nie daliśmy rady też zrobić wszystkich zaplanowanych doświadczeń, ale dzięki temu mamy pretekst do kolejnego spotkania z chemią :) Po doświadczeniach, kto chciał  mógł pograć w gry, dzisiaj mieliśmy nowe tytuły i więcej gier niż wczoraj, a kto wolał to mógł sobie porysować i mimo, że z miejscem nie mogliśmy poszaleć to każdy znalazł sobie swój kącik i robił to co mu odpowiadało. Dzieci wychodziły zadowolone i było dużo wszystkich do samego końca, więc myślę, że dzisiaj dzień jak najbardziej udany :)




Doświadczenia jakie robiliśmy i można je zrobić w domu:
Głodna butelka ( rozgrzewamy szklaną butelkę suszarką i szybko kładziemy na niej jajko (ugotowane niezbyt na twardo - ja trochę rozgotowałam przez co były za twarde i butelka nie za bardzo chciała je zjeść :D:) ) albo malutki balonik z wodą, w momencie schłodzenia w środku powietrza butelka wessie balonika/jajko do środka.




 

Wulkan  do pojemnika, szklanki, wazonika lub butelki, wsypujemy barwnik i sodę na dno tak, żeby trochę tego było, i zalewamy octem, na oko :) mikstura zacznie się pienić i wylewać w naszego wulkanu, bulgocząc i tryskając :)





Lawa  do szklanego wazonu/butelki, wsypujemy na dno sodę, żeby była z 1 cm 2 cm warstwa, i zalewamy octem po ściance naczynia, żeby nie wzburzyć sody, do tego wkraplamy kropelki octu,mogą być zabarwione barwnikiem, kropelki zaczną opadać i po chwili się unosić do góry i z powrotem :)



Ciecz nieniutonowska mąkę/skrobię ziemniaczaną mieszamy z wodą, można dodać barwnika w takiej ilości, żeby ciecz była dość gęsta, kiedy będziemy ją szybko ściskać i naciskać na  nią z większą siłą będzie się utrzymywała w stałej konsystencji, a kiedy zostawimy ją np. na dłoni będzie miała lejącą konsystencję, płynną. I tak na przemian w zależności od siły nacisku.




Dzieci zrobiły piękne rysunki :) niestety nie zdążyłam już zrobić zdjęć wszystkim, ale powieszę  jutro przed zajęciami na wystawie w pracowni :) będzie piekna wystawa :) zdążyłam zobaczyć, że na rysunkach pojawiły się nawet nasze stworki z logo :)


 Przedział wiekowy również dzisiaj był bardzo różny, dzieci w wieku 3 -14 lat :)  i kolejne 4h zajęć i wspólnej zabawy za nami :) mimo, że z tak liczną grupą nie da się przeprowadzić w pojedynkę takich zajęć co w mniejszych grupach i tak indywidualnych to cieszę się, że dzieciaczki dobrze się tu czują i bawią :) i, że wracają do nas z chęcią :)

 A już jutro zapraszam na zajęcia artystyczne, w klimatach indiańskich :) będziemy robić talizmany, totemy i takie tam różne :) Może uda nam się trochę odlecieć z polski ... zobaczymy :)

Pierwszy dzień Ferii - talerzyki decoupage i gry planszowe :)

Wczoraj, rozpoczęliśmy ferie kreatywnie i zabawnie, zdobiliśmy talerzyki metodą decoupage. Na zajęcia przyszło ok 40 osób :) co nas niezmiernie cieszy. Przedział wiekowy był zróżnicowany, ale wszystkie dzieci równie dobrze sobie poradziły. Ze względu na ilość osób, nie mogliśmy zrobić zajęć w pracowni ale mieliśmy juz plan awaryjny :) i wolną dużą salę w domu kultury :). Potem szybkie sprzątanie i na stoły wjechały gry planszowe, wszystkie przygotowane na ten dzień tytuły, cieszyły się dużym zainteresowaniem. I w tak miły sposób spędziliśmy wczoraj razem 4 godzinki :)

A już dzisiaj zapraszamy na zajęcia, gdzie bedziemy robić doświadczenia chemiczne i fizyczne :)






 Dzieci wykonały piękne i kolorowe prace, niestety, nie zdążyłam porobić zdjęć wszystkim talerzykom, dzieci mogły je zabrać na pamiątkę do domu :)



 Potem rozpoczęło się spotkanie z grami :)
 m.in zagraliśmy w gry, dino kontra dino, story cubes, empatio, ratuj króliczki, bzzz plask, 5 sekund junior, kot stefan,









Dziękujemy grannie za przekazanie nam dino kontra dino i empatio :) dzieciakom się mega podobało.

No i dziękujemy dzieciom i rodzicom za tak liczną frekwencję :)