Nie wiecie co robić przed, lub po obiedzie? Mamy dla Was świetną propozycję. :) Możecie zagrać w grę planszową, w której główną rolę odgrywają smakowite potrawy i produkty spożywcze. Starszych graczy być może, gra zainspiruje nawet do przygotowania czegoś pysznego. Dla młodszych dzieci to super propozycja gry edukacyjnej. Kolory, potrawy, warzywa, owoce i inne produkty spożywcze. W pudełku znajdziemy kilka propozycji gier planszowych. W grę można zagrać już z maluchami, u nas przetestowane na przedszkolakach, świetnie się nam sprawdziła, no i co najważniejsze bardzo spodobała się dzieciom.
Chociaż wykonanie pudełka do gry, nie należy do moich ulubionych, to grafika na pudełku jest super! Kolorowa, zachęcająca, no i bardzo ładna. W środku znajdziemy dobrej jakości produkt. Ładne, czytelne karty, dobrze wykonane, standardowe pionki i kostkę, kolorowe żetony, czytelną instrukcję, oraz solidnie wykonaną planszę do gry.
Gra "Kucharz" jest grą z serii zawody, gry te pozwalają dzieciom na poznanie różnych zawodów. Co jest bardzo fajnym aspektem edukacyjnym, no i idealnie wpasowuje się, w etap poznawczy dzieci, już nawet najmłodszych 4-5 lat.
W pudełku znajdziemy różne warianty gry. Żetonów możemy użyć do gry memory, czyli tradycyjnej gry pamięciowej, ta wersja to moja ulubiona do gry z maluszkami, no i jako wprowadzenie do gry i zapoznanie się z jej elementami, przed rozpoczęciem kolejnych wariantów.
Plansza jest dwustronna. Niebieska plansza, to gra Tajemniczy przepis - w tej grze, gracze mają za zadanie, poruszać się po polach uważając po drodze na kuchenne pułapki.
Kolorowa plansza pozwala nam zagrać w grę Kuchenny wyścig, w tej grze wcielamy się w rolę kucharzy, każdy gracz otrzymuje 3 karty z przepisami, następnie trzeba jak najszybciej zdobyć potrzebne składniki, które wymienione są na kartach.
Jest to gra, w której gracze w każdym wieku będą się świetnie bawić. Przy okazji jest to super propozycja gry edukacyjnej, w której młodsze dzieci będą miały możliwość rozwijania swojej wiedzy, ale również spostrzegawczości, pamięci, planowania, gra ma w sobie również sporo losowości, co akurat w tym przypadku, grania z młodszymi dziećmi, jest dobrym rozwiązaniem. Zdecydowanie polecamy grę! Dziękujemy za możliwość przetestowania gry w ramach projektu Grajmy, wydawnictwu Zielona Sowa. Gra zainspirowała nas nawet do zorganizowania dnia kulinarnego i przeprowadzenia smakowitych warsztatów a po warsztatach, oczywiście możliwość pogrania w smakowite gry.
Dzisiaj mamy coś dla młodych szaleńców, albo może lepiej dla młodych naukowców ;). W grze wcielamy się w rolę niqczemnych naukowców, którzy mają za zadanie przejąć kontrolę "nad światem", wybudować odpowiednią ilość wynalazków i zdobyć jak najwięcej monet. Zwycięży osoba, która jako pierwsza zdobędzie 20 punktów zwycięstwa.
Na początku rozkładamy planszę, układamy na niej karty, przygotowujemy wszystkie komponenty i rozdajemy każdemu graczowi po 3 karty wynalazków i 10 monet, 4 karty akcji(dla wszystkich takie same), pionki w jednym kolorze.
Gracze mają do wyboru 4 akcje: konstruowanie, praca, szpiegostwo i badania. Na pola z tymi akcjami można wysyłać swoje pionki, za które będziemy otrzymywać monety jeśli, ktoś wybierze daną akcję. Do gry możemy wprowadzić także karty konwersji, które w trakcie gry zmieniają nam trochę zasady gry i wprowadzają nowe opcje, których musimy pilnować, dzięki temu każda rozgrywka wygląda inaczej.
Fajnym rozwiązaniem jest, że gdy będzie remis, to gracze muszą rozegrać kolejną turę, aż do wyłonienia zwycięzcy, co daje szansę, również osobie, która w danym momencie była w tyle.
Gra jest dość losowa, dużo zależy od naszego szczęścia w dociąganiu kart, ale mamy również trochę decyzyjności i to w jakiej kolejności będziemy robić nasze akcje i jak szybko wybudujemy wynalazki zadecyduje o naszym zwycięstwie. Gra jest prosto i ładnie wydana, jest również prosta i szybka. Wbrew pozorom jakie mogłaby sprawiać wyglądem, nie jest wcale trudna i nie gra się w nią długo. Spokojnie mogą w nią zagrać już młodsze dzieci niż 10 lat.
Przez to, że gra jest lekka i prosta, przypadnie do gustu zarówno dorosłym, którzy chcą zagrać w coś lekkiego, jak i dzieciom, wbrew pozorom podoba się również dziewczynkom. Dzieciaki lubią w niej drobną negatywną interakcję, która jest tutaj lekka i nie szkodliwa. Gra na pewno nie przypadnie do gustu wszystkim, ale jeśli macie dzieci w wieku ok 10 lat, koniecznie musicie sprawdzić, czy u Was się sprawdzi tak jak u nas.
Witajcie, dzisiaj mamy dla Was trochę nietypową propozycję :). Nie będzie to gra, ale coś co z grą współgra idealnie i u nas się sprawdza również jako część zajęć związanych z grą i tematyką. Dokładniej 1 cz. Nowego Komiksu Było sobie życie. Tematyka Komiksu to serce. W Komiksie znajdziecie śliczne kolorowe ilustracje nawiązujące oczywiście do filmu i całej serii. Dialogi są krótkie i fajne, idealnie trafiają do dzieciaków, nie nudzą ich swoją długością, więc już nawet małym dzieciom się spodoba. U nas każdy chciał przeglądać, czytać i po pierwszych stronach, był ciekawy co będzie się dalej działo. Naprawdę wszystko jest bardzo fajnie przedstawione. Mnie osobiście urzeka świeżość ilustracji i ich kolorystyka. Dla Wszystkich fanów Komiksów lub serii Było Sobie Życie to Must have :) Kolejną świetną informacją jest to, że do Komiksu jest dołączona płyta z czteroma odcinkami. Jest to wydanie specjalne serii Było Sobie Życie. Dla nas to idealne połączenie, Komiks, gra i do tego film. Dzieciaki bardzo chętnie oglądają Było Sobie Życie, do tego co najważniejsze z filmu zapamiętują bardzo dużo ciekawych informacji edukacyjnych. Od kilku tygodni nie rozstaje się z zestawem, zabieram go do szkoły, przedszkola, na zajęcia, wszystkie dzieci są zachwycone. Po seansie filmowym chętnie inspirują się bohaterami występującymi w filmie i rysują własnych bohaterów, bakterie i inne małe żyjątka :) Zdecydowanie polecamy, bo nie ma to jak edukacja połączona ze świetną zabawą.
Więcej informacji od strony wydawniczej :
„Było sobie życie“ w formie komiksu oraz płyta DVD z czterema epizodami filmu w jakości HD.
Komiks „Było sobie życie”, powstał na podstawie kultowego serialu animowanego dla dzieci, w reżyserii Alberta Barillé.
To niezwykła podróż do wnętrza ludzkiego organizmu, gdzie razem
z Mistrzem i jego przyjaciółmi dowiemy się, jak funkcjonuje ludzkie ciało.
Scenariusz komiksu stworzył Jean-Charles Godin a rysunki oraz szatę graficzną MINTE.
Tytuł pierwszego z czterech tomów komiksu to „Serce”, wydane w eleganckiej, twardej oprawie przez Wydawnictwo Hippocampus.
Komiks „Było sobie życie” to 48 stron fascynującej lektury, w której Piotruś i Pieretka wyruszają w głąb serca.
Dzięki ich podróży, dowiemy się między innymi, że serce to mięsień, który w ciągu życia człowieka wykonuje około trzech miliardów uderzeń, a krew nieustannie pompowana przez serce pokonuje prawie 100 tyś. km, płynąc w naczyniach krwionośnych.
Pierwszy tom komiksu pojawił się w sprzedaży 10 maja. Dodatkową atrakcją jest załączona płyta DVD z czterema odcinkami „Było sobie życie” - to ponad 100 min filmu w jakości HD.
Kolejny tom pt. „Mózg” jest w przygotowaniu i pojawi się na półkach już jesienią.
Dzieciaki oglądały odcinki z przejęciem i zaciekawieniem.
Sympatyczni bohaterowie
Tak u nas powstawali bohaterowie zainspirowani filmem, grą i komiksem.
Serdecznie dziękujemy Grajmy! i wydawnictwu Hippocampus za możliwość przetestowania zestawu oraz za możliwość zainspirowania dzieciaków do zabawnej i miłej edukacji.
Wszystkich zachęcamy do zapoznania się z innymi pozycjami wydawnictwa, cala seria dotycząca Było Sobie Życie, nam bardzo się podoba.
Widzieliście kiedyś Tornado? My tak! Przeszło w Suszu przez naszą pracownię i zatrzymało się u nas na dobre. :) Bardzo sympatyczna gra, wbrew pozorom, zapewnia dużo śmiechu :), ale też dużo skupienia i napięcia, żeby tylko nie zrzucić kart. Mowa tu o grze Tornado Ellie od Fox Games.
Po pierwsze bardzo solidnie wydana gra, mimo, że ma elementy których ja nie lubię czyli składaną podstawkę, na całe szczęście i na wielki plus, po włożeniu planszy z torem na podstawkę, wszystkie moje obawy zostały rozwiane a wszystko trzyma się bardzo stabilnie. Wszystko się łatwo i szybko montuje, a potem wszystko sprawnie działa, Tornado kręci się jak należy :), Wykonanie bardzo mi sie podoba, karty są bardzo elastyczne dzięki czemu nie powinny się szybko zniszczyć, oczywiście jeśli ich specjalnie nie pogniemy ;), bardzo dobrze też się je układa i dobrze się trzymają na stosie, oczywiście nie idealnie bo nie byłoby zabawy :D. Do tego mamy drewniane elementy, proste i ładne oraz bardzo solidnie i estetycznie wykonane.
Na początek zaproszę Was również na coś co moim zdaniem jest genialnym pomysłem czyli 3 minuty z Fox Games i ich przedstawienie i wytłumaczenie gry :) Sami zobaczcie:
Jak wygląda rozgrywka: w dużym skrócie, każdy ma 4 karty z widocznym tornadem i zwierzątkami i zwierzątkami po drugiej stronie. Zagrywamy kolejno karty ze zwierzątkami tak aby dokładać karty z takimi samymi zwierzątkami lub jeśli chcemy z innym gatunkiem to zwierzątek musi być więcej niż widocznych na zagranej wcześniej karcie. Jeśli nie możemy dołożyć karty, musimy dołożyć karty ze stosu dobierania i drewniany element z naszego gospodarstwa na stos tornada w zależności od tego jaki element lub elementy gospodarstwa przedstawia wierzchnia karta na stosie dobierania. Kiedy podczas obracania stos kart na tornadzie spadnie, gracz który zrzucił rozpoczyna nowy stos dokładając elementy ze swojego gospodarstwa i karty ze stosu dobierania, wszyscy gracze dobierają karty do 4 kart. Gracze oprócz gracza poszkodowanego tornadem, mogą teraz odzyskać utracone wcześniej elementy gospodarstwa. Zrzucone karty odkładamy na bok i nie biorą już udziału w grze. Dodatkowo mamy również kilka innych zasad, takich jak np. samotne zwierzątko, wtedy nie odwracamy już tornada, ale kolejna osoba, musi dołożyć pasującą kartę od siebie oraz sięgnąć kartę ze stosu dobierania i jeśli pasuje to również ją dołożyć, jeśli jednak nie pasuje to musi dołożyć na stos tornada, to co pokazuje stos kart dobierania oraz przekręcić tornado. Mamy również karty takie jak błyskawica, kiedy ją położymy, nie przesuwamy tornada, robi to kolejna osoba chyba, że również wyłoży piorun, wtedy przechodzi to dalej. Lub chmurę, kiedy ją zagramy to kolejność graczy zostaje odwrócona. Gra kończy się kiedy skończą się karty na stosie dobierania, lub któryś z graczy musi wyłożyć element ze swojego gospodarstwa a już nie może tego zrobić. Na koniec gry liczymy punkty za elementy gospodarstwa, które nam zostały. Po 1 punkcie za każdy element oraz po 2 punkty za każdy komplet trzech elementów.
Tak wyglądają zasady rozgrywki w skrócie. Sama instrukcja nie należy może do najprzystępniejszych ale gra nie jest wcale trudna. Jak już się zagra to po pierwszej rozgrywce, wszystkie wątpliwości raczej zostaną rozwiane. Mimo, że gra przed otwarciem, samą okładką, we mnie wywoływała mieszane uczucia. To już po pierwszej rozgrywce mi się spodobała, a co najważniejsze spodobała się dzieciakom, a to chyba najbardziej istotne. Kiedy przyjrzałam się lepiej ilustracjom i okładce to również to mi się spodobało :) Do tego dużo plus za wykonanie.
Fajna gra, nie wiem czy się spodoba wszystkim, ale na pewno spodoba się tym, którzy lubią ryzyko w grze i napięcie :D skupienie, oraz trochę zręczności w grze, bo karty trzeba sprawnie i sprytnie układać żeby nie spadły a tornadem ostrożnie kręcić :) Na pewno, podczas gry z dziećmi będzie dużo śmiechu i pisku jak wszystko będzie lądować poza tornadem. Zdecydowanie, żeby się przekonać czy gra nam odpowiada to zachęcam do zagrania :) a nie oceniania "książki ( w tym przypadku gry) po okładce ) Bo możecie się zdziwić tak jak ja :), że mimo, pierwszych mieszanych odczuć ( sama nie wiem do końca czemu ) po pierwszej rozgrywce gra wypadła całkiem dobrze.
Sami zobaczcie jakie w grze są śmieszne ilustracje :) Tu urocza krówka :)
Podsumowując, gra nam się podoba :) jest wesoła, ma fajne ilustracje :) dzieciaki mają z nich dużo radości a mi bardzo się podobają graficznie :). Bardzo dobre wykonanie gry, solidnie i ładnie. Do tego sprawia frajdę dzieciakom, więc zdecydowanie warto wypróbować :) Kolejnymi plusami jest to, że uczy dzieci cierpliwości, skupienia, oraz precyzji.
Grę mogliśmy przetestować i ocenić dzięki Projektowi Grajmy! I Firmie FoxGames :) Pięknie dziękujemy